<

Kategoria: Dziś i jutro kultury polskiej

ODCHODZENIE OD TEZY

W końcu lat sześćdziesiątych odchodziliśmy w sposób wyraźny od powyższej tezy: pojawiły się koncepcje oparcia polityki kulturalnej na zasadach. „ekonomicz­nych” (jednak nie na „ekonomice kultury”, lecz „eko­nomice produkcji”).Wydaje się ponadto, że jeśli nawet — z różnych względów — w okresie do roku 1980 rozwijać się bę­dzie raczej konsumpcja indywidualna, to w zakresie kultury prymat powinien przypaść rozwojowi kon­sumpcji społecznej.Celowe byłoby też wprowadzenie „minimum kultu­ralnego” jako wskaźnika rozwoju społecznego, charak­teryzującego zarówno poziom rozwoju infrastruktury, jak i uczestnictwa w kulturze, traktowanego jako nie­zbędne minimum danego etapu rozwoju.

Witam, tu Kamila i witam Cię na moim blogu! Jest on poświęcony tematyce technicznej, którą interesuję się od dobrych kilkunastu lat. Mam nadzieję, że to co piszę spodoba Ci się i zostaniesz ze mną na dłużej 🙂

KLUCZOWE ZAGADNIENIE

Konieczne jest jednak przeprowadzenie odpowiednich badań, pozwalających na opracowanie zarówno zasad konstruo­wania wskaźników owego „minimum”, jak i propozycji jego wielkości na nadchodzący okres. Jedną z trudności ustalenia wskaźnika jest fakt „wymienności” pewnych dóbr i typów aktywności. Kluczowym zagadnieniem rozwoju kulturalnego — z punktu widzenia perspektywicznej polityki kultural­niej ‚— jest poziom recepcji twórczości; stąd szczególna rola przypadającą instytucjom kulturalnym, w ramach których zachodzą te zjawiska. Przedstawmy swego ro­dzaju inwentarz najpilniejszych potrzeb w tym zakre­sie.

Witam, tu Kamila i witam Cię na moim blogu! Jest on poświęcony tematyce technicznej, którą interesuję się od dobrych kilkunastu lat. Mam nadzieję, że to co piszę spodoba Ci się i zostaniesz ze mną na dłużej 🙂

NA TEMAT ROLI ŚRODKÓW MASOWEGO PRZEKAZU

W końcu lat pięćdziesiątych byliśmy świadkami wie- ,lu dyskusji na temat roli środków masowego komuni­kowania — zwłaszcza zaś tych konsekwencji ich funkcjonowania, które ogólnie i nieprecyzyjnie określa się jako „kulturę masową”. Przeprowadzone badania, rzeczowa analiza zjawiska doprowadziła do wniosku, iż problem został wyolbrzymiony przez publicystykę. Środkom masowego komunikowania —- traktowanym w izolacji od innych instytucji społecznych i od spo­łecznej organizacji — przypisywano nadmierny wpływ na społeczeństwo. Co ważniejsze zaś, nie dostrzegano, iż w ramach współczesnego typu kultury, jaki jest związa­ny z nowoczesnymi środkami technicznymi, możliwe są różne style kultury —w tym styl, który by odpowia­dał ideałom kultury socjalistycznej.

Witam, tu Kamila i witam Cię na moim blogu! Jest on poświęcony tematyce technicznej, którą interesuję się od dobrych kilkunastu lat. Mam nadzieję, że to co piszę spodoba Ci się i zostaniesz ze mną na dłużej 🙂

NIE ULEGA WĄTPLIWOŚCI

Dziś nie ulega wątpliwości, iż rozwój trzeciego ukła­du kultury — przede wszystkim zaś telewizji jako naj­nowocześniejszego ze „środków masowych” — jest istotnym czynnikiem rozwoju kultury ogólnonarodowej. Oczywiście, sam wzrost wskaźników liczbowych jest tu nie wystarczający, równie — a pewno jeszcze bardziej — ważna jest zawartość treściowa programów. Jednak zgodnie z przyjętym tu założeniem na tej pierwszej sprawie — ram instytucjonalnych sku­pimy naszą uwagę w dalszych rozważaniach. Rozwój teletuizji — niezbędny element unowocześ­nienia upowszechniania kultury — jest u nas jeszcze opóźniony. Wskaźnik „utelewizyjnienia” jest w Polsce niski: 157 telewizorów na 1000 ludności (w roku 1972); do roku 1980 należałoby go podnieść około 2 razy — tj. do obecnego wskaźnika Szwecji (310 telewizorów na 1000 — w 1970 roku).

Witam, tu Kamila i witam Cię na moim blogu! Jest on poświęcony tematyce technicznej, którą interesuję się od dobrych kilkunastu lat. Mam nadzieję, że to co piszę spodoba Ci się i zostaniesz ze mną na dłużej 🙂